środa, 3 marca 2010

16

Suzie wita wszystkich nieobecnych i obecnych ktorych nie ma a moze sa tylko sie nie ujawniaja:)
Suz juz o facetach wiecej nie napisze,,,,ale powita nowy rok na swoim blogu gromkim
hip hip huraaa
jakos tak jej sie nie z bardzo wroczek ten zacza£,,,,KRAG Sumtku i szrzyzny zycia i smierci sie zaciesnia...bo tak napierw umarla kolegi z pracy mama,pozniej Suz dwiedziala sie ze Dziadek jest Chory potwornie no wiecie ten Potworniak ktory wszystkich zrzera,,,pozniej kolezanki ojciec tez juz slabuje i wczoraj mu sie odeszlo...kolega ktory Suz potraktowal nieprzyjemnie tez choruje podobno to ten Potworniak,,pozniej sie dowiedziala ze kolezanka z ktora prcowala jakies dziesiec lat temu tez odeszla i to w tempie ekspresowym zostawiajac malenkie dziecko
Dlatego ten roczek to taki jest Smiercionosny ze strach sie bac co sie dalej wydarzy....
DZiadek dalej na piwko chodzi pomimo plastrow z morfina ale On zawsze taki byl SAMODZIELNY i DALEJ JEST.. Szu [przeprasza z e taki smutny ten post ALE to
SaMA PRAWDA

SuSANNAH POzdrawia WSZYSTkich i ma nadzieje ze im lepiej sie uklada


Brak komentarzy: